Budownictwo energooszczędne charakteryzuje się małym zapotrzebowaniem na energię do celów grzewczych. Rodzi się zatem pytanie czy warto ponosić olbrzymie koszty inwestycyjne związane z instalacją pompy ciepła? Czy warto budować przyłącze gazowe, specjalny wkład kominowy i kotłownię gazową?

Czy może bez ponoszenia zbędnych nakładów finansowych zainstalować nowoczesny, komfortowy i bezpieczny w eksploatacji kocioł elektryczny?

Porównanie kosztów inwestycji i eksploatacji kotła elektrycznego w stosunku do pompy ciepła dla przykładowego domu o powierzchni 150 m2 i zapotrzebowaniu na ciepło 6.000 kWh/rok wygląda następująco.

Gruntowa pompa ciepła to wydatek na poziomie 40.000 zł (cena pompy i wykonanie kolektora gruntowego). Przyjmując średnioroczne COP na poziomie 4,0 - pompa zużyje 1.500 kWh energii. Przy zastosowaniu taryfy G12 średni koszt 1 kWh wynosi 0,49 zł. Zatem roczny koszt ogrzewania pompą ciepła będzie na poziomie 735 zł.

Kocioł elektryczny z buforem o pojemności 400 - 500 l to koszt rzędu 8.000 zł. Kocioł zużyje 6.000 kWh energii. Przy zastosowaniu taryfy G12 i akumulacji ciepła średni koszt 1 kWh wyniesie 0,33 zł. Zatem roczny koszt ogrzewania kotłem elektrycznym będzie na poziomie 1.980 zł.

porownanie kosztow inwestycjiZ prostego rachunku wynika, że instalacja pompy ciepła jest droższa o 32.000 zł a różnica w rocznych kosztach eksploatacji wynosi 1.245 zł. Oznacza to, że inwestycja w pompę ciepła zwróci się dopiero po ok. 25 latach!

Można przypuszczać, że po takim czasie będą dostępne nowe rozwiązania technologiczne i system grzewczy będzie wymagał modernizacji. Należy też pamiętać, że przez tak długi czas mogą pojawić się koszty obsługi serwisowej i pogwarancyjnej, które najprawdopodobniej będą zdecydowanie wyższe w przypadku pompy ciepła.

W przypadku domu zbudowanego w tradycyjnej technologii (pow. 150m2, roczne zapotrzebowanie na ciepło ok 12.000 kWh) różnica w rocznych kosztach eksploatacji zwiększy się do poziomu ok. 2.500 zł.

W takim przypadku zwrot z inwestycji w pompę ciepła jest szybszy ale nadal jest to niemal 14 lat!




Koszalin, 08.2016